![]() |
KRYSTYNA SZCZEPANIAK |
|---|---|
| < < GALERIA | O AUTORZE | RECENZJE | KONTAKT | |
_______________________________________________________________________ To malarstwo bardzo esencjonalne, o treściach przeżytych i przemyślanych, formie wyszukanej i rzetelnie opracowanej, oparte niejako o własny alfabet, próbujący łączyć symbolikę z oryginalnymi rozwiązaniami dotyczącymi problemów malarskich – struktury przestrzennej w obrazie, gamy barwnej, relacji między rysunkiem i płaszczyzną płótna organizowaną przez kolor. Konkret materii malarskiej kontrastuje z nieokreślonością przekazu, który niesiony jest przez nastrój, aurę malarskiego wyobrażenia, często figuratywnego, odwołującego się do rzeczywistości, ale bywa,
że wystylizowanego lub zredukowanego niemal do abstrakcyjnej gry kształtów
i koloru. Można by powiedzieć, Mirosław Ratajczak (Wrocław) [...] Krystyna Szczepaniak wprowadza nas w świat, w którym krzyżują się widoki przestrzeni dalekich odległością czasu, milczenia i snu. Jej obrazy zbudowane są tak, jak konstruuje się opowieść: poprzez umiejętne kadrowanie, wycinanie z rzeczywistości tylko tego, co potrzebne do stworzenia nastroju tajemnicy i niedopowiedzenia, poprzez niedomknięcie znaczeń i epizodyczny charakter przestrzeni malarskiej. Tworząc je posługuje się metodą malowania swobodnym gestem opartym na schematycznym rysunku i płaskiej optycznie przestrzeni; to jeszcze jedno pokrewieństwo między budową obrazów, a epizodyczną strukturą wspomnień. [...] Dorota Miłkowska (Wrocław) [...] Krystyna Szczepaniak posługuje się w swoich obrazach swobodnym gestem opartym na solidnym rysunku. Przestrzeń w obrazach Krystyny Szczepaniak nie jest iluzyjna, tylko sugerowana, bliska płaszczyzny obrazu. Ciemny rysunek. czerwienie, zielenie, złota - barwy pojawiające się w wielu obrazach - przypominają malarstwo ikon, ale nie tylko te elementy, czyni to również nastrój pewnej tajemnicy. Rodzaj ludzki, w malarstwie Krystyny Szczepaniak nie jest dominujący, pełni rolę uzupełniającą, czasem peryferyjną. Tematem wiodącym są raczej monumentalne, symboliczne pejzaże o odniesieniach być może włoskich, toskańskich - uzupełnione „cytatami”, tęsknotą? [...] Grzegorz Kalinowski (Łódź) |
|
|
|
< < GALERIA | O AUTORZE | RECENZJE | KONTAKT |